top of page

Czy możesz nim słodzić kawę, nie martwiąc się o kilogramy?

Zdjęcie autora: Elżbieta Wojnar
Elżbieta Wojnar
22 wrz
2 minut(y) czytania

Co byś powiedziała, gdybym powiedziała, że istnieje słodki syrop, który nie tylko nie został od razu skreślony przez osoby dbające o sylwetkę, ale zainteresował również naukowców badających masę ciała? Nie jest to miód ani popularny słodzik. To yacon, roślina pochodząca z Ameryki Południowej.


Słodki , ale zupełnie inny. Yacon, czyli Smallanthus sonchifolius, tworzy pod ziemią zgrubiałe korzenie przypominające wyglądem bulwy. W krajach Ameryki Południowej jest znany od pokoleń jako roślina jadalna. Z jego korzeni można otrzymać słodki, ciemny syrop. I właśnie tutaj zaczyna się interesująca część tej historii. Yacon wyróżnia się dużą zawartością fruktooligosacharydów, znanych jako FOS. Są to związki zaliczane do prebiotyków, czyli substancji, które mogą być wykorzystywane przez bakterie zamieszkujące nasze jelita.


Historia pewnego badania. W 2009 roku Susana Genta wraz ze współpracownikami opublikowała wyniki badania, które do dziś są często przywoływane w kontekście yaconu i masy ciała. W eksperymencie uczestniczyły kobiety przed menopauzą

z otyłością i łagodnymi zaburzeniami lipidowymi. Badanie trwało 120 dni i było przeprowadzone jako eksperyment z podwójnie ślepą próbą i grupą placebo.


Uczestniczki otrzymywały syrop z yaconu w określonej dawce albo placebo.

Po zakończeniu badania w grupie spożywających odpowiednią ilość FOS odnotowano zmniejszenie masy ciała, obwodu talii oraz BMI. Zaobserwowano również zmiany dotyczące insuliny na czczo i wskaźnika HOMA. I właśnie w tym momencie zwykły słodki syrop przestaje być taki zwykły.


Czy można więc powiedzieć, że yacon odchudza? Nie powiedziałabym , że jest to środek odchudzający, ale usprawniający nasz układ pokarmowy. Inne badania kliniczne pokazują wyniki dotyczące sytości, insuliny, LDL oraz funkcjonowania jelit, ale autorzy podkreślili, że potrzebne są kolejne badania, między innymi nad optymalną dawką

i bezpieczeństwem długotrwałego stosowania.


Co tak naprawdę kryje się w tym słodkim smaku? Najbardziej interesujące są wspomniane wcześniej FOS. W przeciwieństwie do zwykłych cukrów, są one słabiej trawione w górnym odcinku przewodu pokarmowego i docierają do jelita grubego, gdzie mogą być wykorzystywane przez mikroorganizmy jelitowe. Dlatego yacon zainteresował również badaczy zajmujących się mikrobiotą. Liczy się to, z czego ta słodycz pochodzi i jak organizm sobie z tym radzi.


Słodycz, która nie zachowuje się jak zwykły cukier. Kiedy słyszymy " słodki syrop" automatycznie myślimy o cukrze i dodatkowych kaloriach. Tymczasem yacon ma zupełnie inny skład niż klasyczne syropy cukrowe. Badania nad jego wpływem na glikemię również są interesujące. W jednym z eksperymentów spożycie syropu yacon razem ze śniadaniem wiązało się z niższymi wartościami glukozy i insuliny

w określonych punktach czasowych po posiłku w porównaniu z placebo.


A co z apetytem? Uczestniczki badań zgłaszały większe poczucie sytości i częstsze wypróżnienia. Można więc zrozumieć, dlaczego naukowcy zaczęli zastanawiać się, czy yacon może mieć znaczenie, nie tylko dla samego składu posiłku, ale również dla tego, jak długo czujemy się najedzeni. Yacon jest rośliną, której skład i możliwy wpływ na organizm są na tyle interesujące, że nadal znajduje się w centrum badań.


Nie wszystko, co słodkie, musi być takie samo. Przez lata przyzwyczailiśmy się do myślenia, że słodki smak automatycznie oznacza cukier, a cukier oznacza coś, czego należy unikać. Tymczasem natura jest znacznie pomysłowa. Yacon pokazuje, że roślina może dawać słodki smak, a jednocześnie dostarczać związków, które zachowują się

w organizmie inaczej niż zwykłe cukry. Mało znany w Polsce yacon zasługuje na znacznie więcej uwagi.


Z serdecznością

Elizabeta

Z natury do zdrowia



Komentarze


bottom of page