MOJA DROGA DO NATURALNEGO OCZYSZCZANIA
- Elżbieta Wojnar
- 9 lip 2025
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 15 lip 2025
Wiosna to dla mnie zawsze moment powrotu do siebie. Natura budzi się do życia, a ja razem z nią.

Od kilkunastu lat mam swój stały rytuał: oczyszczanie organizmu. Bez skrajności, bez drastycznych głodówek. Delikatnie, z czułością – i skutecznie.
Dzięki regularności, czuję więcej energii, lżejszą głowę i spokój w brzuchu. I choć kocham zioła, to odkąd poznałam produkty Nutrilite, łączę je z moimi naturalnymi praktykami.
Na pierwszym miejscu od lat:
Ostropest plamisty Nutrilite – działa regenerująco na wątrobę, wspiera trawienie i procesy detoksykacji.
Witamina C Nutrilite – naturalna forma, dobrze tolerowana,uwalniana stopniowo pomaga w usuwaniu toksyn, wspiera układ odpornościowy, a przy tym działa przeciwzapalnie.
Dlaczego właśnie te? Bo wiem, że ich skład mi nie szkodzi. Pochodzą z naturalnych upraw, są certyfikowane, bez zbędnych dodatków. To dla mnie ważne – moja wątroba jest wrażliwa, a ja potrzebuję produktów, którym mogę zaufać.
Jak to wygląda u mnie?
– Rano szklanka wody z cytryną i łyżeczką miodku mniszkowego.
– W śniadanie i obiad 1 tabletka ostropestu.
– Witamina C 3 razy dziennie.
– Do tego dużo ciepłych ziół i długie spacery po lesie.
To nie reklama, to moja codzienność. A jeśli ktoś z Was szuka sprawdzonych, delikatnych produktów – zostawiam link:
Zawsze powtarzam – nie wszystko jest dla wszystkich, ale jeśli coś służy Tobie – podziel się tym dalej. Dla mnie te produkty to coś więcej niż suplementy – to część mojego stylu życia.
Z troską,
Elizabeta



Komentarze