ALOE VERA
- Elżbieta Wojnar
- 15 lip
- 2 minut(y) czytania
Co kryje w sobie nazwa Aloe vera i dlaczego ta niepozorna roślina od pokoleń zajmuje miejsce na domowych parapetach? Poznaj historię aloesu oraz moje sprawdzone sposoby na wykorzystanie go w codziennym życiu.
Aloe vera. Co kryje w sobie ta niezwykła nazwa i sama roślina?
Są rośliny , które zachwycają wyglądem. Są też takie, których historia zaczyna się już od samej nazwy. Tak właśnie jest z Aloe vera. Słowo vera pochodzi z łaciny i oznacza "prawdziwe". Dlatego nazwę tę tłumaczy się często jako prawdziwy aloes. Myślę, że nie bez powodu otrzymał takie właśnie miano. Od setek lat towarzyszy ludziom w różnych zakątkach świata i do dziś można spotkać ją na wielu parapetach. Jest we mnie zachwyt, kiedy patrzę na to, że aloes potrafi przetrwać długie okresy suszy dzięki magazynowaniu wody w mięsistych liściach. Nie potrzebuje wiele uwagi, a mimo to codziennie przypomina mi, że siła często tkwi w prostocie.
Lubię mieć aloes w domu, szczególnie latem. Gdy skóra po całym dniu na słońcu potrzebuje odświeżenia, albo gdy po ukąszeniu komara pojawia się nieprzyjemne swędzenie, delikatnie nakładam odłamek liścia i lubię to uczucie chłodzącej świeżości.
Mało kto wie, że aloes należy do roślin, które prowadzą wyjątkowy rytm wymiany gazowej, dzięki czemu dobrze radzi sobie w suchym klimacie.
Jedną z cech, która sprawia ,że tak dobrze przystosował się do życia tam, gdzie woda jest prawdziwym skarbem. Mam też swój mały poranny rytuał.
Do blendera dodaję dwie łyżki świeżego żelu z aloesu, wodę kokosową, kawałek świeżego imbiru i odrobinę domowego octu ziołowego. To prosty napój , który jest częścią mojego codziennego menu latem i przypomina mi, że warto czerpać z darów natury w świadomy i spokojny sposób.
A Wy macie w swoim domu roślinę, bez której trudno wyobrazić sobie lato?
Jeśli ten wpis był dla Was inspiracją, będzie mi miło, jeśli przekażecie go dalej.
Z miłością do natury
Elizabeta



Komentarze