top of page

CZĄBER OGRODOWY

  • Zdjęcie autora: Elżbieta Wojnar
    Elżbieta Wojnar
  • 21 lip
  • 2 minut(y) czytania

Rośnie niepozornie, zachwyca intensywnym aromatem i od wieków gości w kuchniach naszych przodków. Dziś ustąpiła miejsca bardziej popularnym przyprawom, choć potrafi całkowicie odmienić smak wielu dań. W mojej kuchni przeżywa swój mały powrót.


Niepozorna roślina o wyjątkowym aromacie.

W tym roku tak pięknie rozrosła się w mojej balkonowej skrzynce, że postanowiłam zebrać ją w całości i dokładnie wysuszyć. Już podczas suszenia cały balkon wypełnił się niezwykle intensywnym, korzennym zapachem. To jeden z tych aromatów, których

nie da się pomylić z żadnym innym.

Lubię ją mieć zawsze pod ręką, bo wystarczy niewielka szczypta, aby całkowicie odmienić charakter potrawy. To właśnie takie proste dodatki sprawiają, że codzienne gotowanie staje się jeszcze większą przyjemnością.


Dlaczego warto mieć ją w swojej kuchni?


Nasi przodkowie doskonale wiedzieli, jak cenną przyprawą jest ta roślina. Dodawali ją przede wszystkim do mięs, sosów, zup oraz potraw z fasoli i innych warzyw strączkowych. Świetnie komponuje się również z pieczonymi warzywami, zapiekankami, ziemniakami czy grilowanymi daniami.


Od dawna ceniono ją nie tylko za wyjątkowy smak, ale również za to, że wspomaga trawienie cięższych potraw. Tradycyjnie przypisywano jej także właściwości przeciwbakteryjne i wspierające organizm.


Mój prosty sposób na aromatyczną oliwę.


W tym roku postanowiłam przygotować coś nowego.

Do niewielkiego słoika wsypałam sporą ilość suszonej przyprawy, dodałam pełną łyżeczkę papryczki chili i całość zalałam szklanką oliwy dobrej jakości.

Teraz wystarczy kilka dni cierpliwości, aby oliwa nabrała głębokiego aromatu.


Taką oliwę mogę później dodawać do sałatek, grzanek i pieczywa. Świetnie sprawdzi się również jako wykończenie do zup kremów, na przykład z zielonego groszku

czy soczewicy. Kilka kropel aromatycznej oliwy nie tylko pięknie wygląda na talerzu,

ale także nadaje potrawom wyjątkowego charakteru.


Mały dodatek , wielki efekt.

Coraz częściej przekonuję się, że nie trzeba wielu składników, aby całkowicie odmienić smak domowych potraw. Czasami wystarczy jedna dobrze dobrana przyprawa i odrobina cierpliwości.

Domowa oliwa z dodatkiem suszonych ziół to również świetny pomysł na własną spiżarnię. Jest prosta do przygotowania, pięknie pachnie i sprawia, że nawet najprostsze dania nabierają zupełnie nowego charakteru.


Ta roślina to cząber ogrodowy.

Choć dziś nieco zapomniany, od pokoleń był cenionym dodatkiem do wielu potraw.

Jego intensywny aromat, kulinarna wszechstronność i tradycyjne zastosowanie sprawiają, że zdecydowanie warto ponownie zaprosić go do swojej kuchni.


A ty używasz cząbru ogrodowego podczas gotowania? A może masz swój sprawdzony sposób na wykorzystanie tej aromatycznej przyprawy? Koniecznie podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu.


Elizabeta

Z natury do zdrowia

Komentarze


bottom of page