CYKORIA NIE TYLKO NA KAWĘ
- Elżbieta Wojnar
- 10 wrz 2025
- 2 minut(y) czytania
Cykoria podróżnik – gorzka uzdrowicielka z pobocza
„Nie każda droga jest zgubą. Czasem prowadzi do cykorii.”
– przysłowie z Kujaw
Jej łodyga – szorstka, twarda. Liście – jakby nieśmiałe, niskie. Ale kwiaty… jasnoniebieskie, otwarte tylko za dnia, jak małe niebo wśród kurzu.
To Cichorium intybus – dzika siostra cykorii sałatowej. Roślina,
której goryczka oczyszcza, wzmacnia i prowadzi do siebie.
Jak ją rozpoznać i kiedy zbierać?
Kwitnie od czerwca do września – na nieużytkach, przy drogach i polnych ścieżkach.
Kwiaty otwierają się tylko w słońcu – zamykają popołudniem, jakby chroniły swoją delikatność.
Zbieramy:
– kwiaty – na herbatkę i jako dodatek do kąpieli,
– liście – do sałatek lub do suszenia,
– korzeń – najlepiej jesienią, gdy roślina gromadzi siły – wtedy ma największą moc leczniczą.
Kwiaty cykorii – lekkość i łagodność dla wątroby
Choć znana z goryczy, kwiat cykorii jest łagodniejszy niż korzeń – działa przeciwzapalnie, oczyszczająco, wspomaga trawienie i wspiera wątrobę.
Działa także na układ nerwowy – lekko tonizująco, przeciwlękowo. Babki mówiły:
„Kiedy dusza kwaśna, a żołądek ciężki – parz cykorię.”
Herbatka z kwiatów cykorii:
1 łyżka świeżych lub suszonych kwiatów, 1 szklanka wrzątku, parzyć 10 minut. Pić rano – na otwarcie dnia z lekkością.
Liście – gorycz, która oczyszcza
Młode listki można jeść w sałatkach – mają delikatną goryczkę, pobudzającą trawienie, żółć, pracę wątroby i jelit.
Suszone liście używano w domach do naparów na niestrawność, zgagę i zastoje limfy.
„Cykoria przepędzi, co się w brzuchu leni i w duszy zalega.”
Korzeń – najpotężniejszy skarb cykorii
Zbierany jesienią – wtedy ma w sobie inulinę (naturalny prebiotyk), goryczki, flawonoidy i kwasy organiczne.
Działa:
wzmacniająco na wątrobę i trzustkę,
przeciwcukrzycowo,
regulująco na florę bakteryjną jelit,
lekko moczopędnie i oczyszczająco.
Babki suszyły i paliły korzeń, by otrzymać “kawę cykoriową” – bezkofeinowy napój
dla dzieci, matek karmiących, rekonwalescentów.
Kawa z korzenia cykorii – przepis Babki Adeli
– 2 łyżki suszonego, prażonego korzenia cykorii
– 1 szklanka wody
– opcjonalnie: szczypta cynamonu, kropla miodu
Zagotuj, gotuj 5 minut, odstaw i przecedź.
Pij ciepłą – na oczyszczenie, ukorzenienie i zamiast porannego pobudzenia z nerwów.
Ajurweda o cykorii – gorycz jako balsam na ogień
W ajurwedzie cykoria to roślina:
o smaku gorzkim i cierpkim (tikta – kashaya rasa),
o działaniu chłodzącym i oczyszczającym,
balansująca Pitta (nadmiar ognia),
wspierająca Agnisara – ogień trawienia bez nadmiaru.
Pomaga, gdy jest za dużo: złości, kwaśności, zapaleń, gorączek, ciężkości i marazmu.
Cykoria w duchowości ludowej
Wierzono, że cykoria:
czyni kobietę niezależną i chroni jej wolność,
z korzenia robiono amulet wędrowny, by nigdy nie zgubić drogi,
płatki wszywane w chustkę miały chronić przed kłamstwem i omamem serca,
a jeśli mężczyzna chciał odzyskać spokój – musiał „stanąć o świcie przy cykorii, co na niego patrzy”.
„Cykoria jest jak kobieta wolna – nie rośnie tam,
gdzie ją posadzisz, ale gdzie wybierze.”
Rytuał z cykorią – na wewnętrzne oczyszczenie i przyjęcie drogi
Zrób napar z korzenia i wypij go o świcie.
Zapal niebieską świecę, połóż obok kwiat cykorii.
Powiedz: „Jestem gotowa oczyścić to, co nie moje. Podążam za swoim światłem.”
Wyjdź na spacer – nawet krótki – by ciało poczuło drogę.
Z serdecznością
Elizabeta
Z natury do zdrowia



Komentarze