top of page

GRZYB , KTÓRY REGULUJE POZIOM CUKRU

  • Zdjęcie autora: Elżbieta Wojnar
    Elżbieta Wojnar
  • 18 paź 2025
  • 2 minut(y) czytania

Czernidłak kołpakowaty – dar natury na czas przemiany i oczyszczenia.


Jesień przyszła cicho, w szumie liści i zapachu wilgotnej ziemi. Las obdarza nas swoimi skarbami – jednymi z nich są czernidłaki kołpakowate, te delikatne, krótko żyjące cuda, które pojawiają się tylko na chwilę. Kto zna rytm natury, ten wie: trzeba je zebrać szybko, zanim zamienią się w czarne krople tuszu.

Wczoraj długo je obierałam – to niemal rytuał. Kapelusze jak dzwoneczki, srebrzyste

i miękkie, układały się w koszu niczym płatki księżyca. Na masełku z cebulką

– smakują wybornie, lekko i delikatnie. Ale pamiętaj, mój drogi Czytelniku – czernidłak zawiera koprynę, naturalny związek, który blokuje rozkład alkoholu w organizmie. Dlatego potraw z tym grzybem nie łączy się z alkoholem. Natura zawsze ostrzega

– wystarczy słuchać.


„Nie trzeba czarów, gdy słucha się ziemi.”

Czernidłak to nie tylko smakołyk. W jego delikatnym miąższu kryje się bogactwo cennych składników:

  • białko wysokiej jakości, łatwo przyswajalne i pełne aminokwasów,

  • błonnik, wspomagający trawienie i oczyszczanie,

  • witaminy z grupy B (B2, B3, B5), które wzmacniają układ nerwowy,

  • minerały takie jak potas, fosfor, żelazo i magnez, które wspierają serce i gospodarkę cukrową organizmu,

  • oraz antyoksydanty, chroniące komórki przed starzeniem i stanami zapalnymi.

Nie bez powodu w ostatnich latach tyle mówi się o chorobach cywilizacyjnych – w tym o cukrzycy. A może nie jest przypadkiem, że właśnie teraz tak obficie rosną grzyby, które pomagają regulować poziom cukru we krwi? Natura daje odpowiedzi, zanim zadasz pytanie. Wystarczy być czujnym.

W ajurwedzie mówi się, że świat zawsze dąży do równowagi. Gdy człowiek żyje

w nadmiarze – pojawia się roślina lub grzyb, który przywraca spokój ciała i ducha. Czernidłak, cichy towarzysz jesieni, przynosi oczyszczenie, spowolnienie, refleksję.


„Wiedza czyni człowieka czujnym, a czujność prowadzi do wolności.”

Bo tylko ten, kto zgłębia, kto patrzy uważnie na to, co rośnie pod jego stopami, potrafi zobaczyć więcej niż inni. Tak jak nasze babki – one nie potrzebowały książek,

by wiedzieć, kiedy grzyb jest dobry, a kiedy nie. One słuchały ziemi.

Dziś możemy powrócić do tej mądrości – z wdzięcznością, z pokorą, z otwartym sercem. Niech czernidłak kołpakowaty przypomina nam, że prostota to największe bogactwo,

a wiedza, zakorzeniona w naturze, prowadzi nas ku wolności.

„Kto słucha lasu, ten usłyszy siebie.” 🌲

Z miłością do natury

Elizabeta

Z natury do zdrowia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page