NASIONA SŁODKIEJ BAZYLII
- Elżbieta Wojnar
- 20 sie 2025
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 1 wrz 2025
Są takie dni, kiedy ciało mówi: „Potrzebuję ulgi”. Gdy upał sięga zenitu, brzuch robi się napięty jak struna, a myśli krążą gdzieś wkoło… wtedy wyciągam swój mały sekretny składnik – nasiona słodkiej bazylii. Niezwykłe, niepozorne, pełne śluzu i lekkości. Dla mnie – ratunek na zaparcia, rozgrzane ciało i rozchwiane emocje.
I chociaż większość osób zna je z kuchni tajskiej, u mnie na stałe zagościły w domowej apteczce i… deserowniku!
Czym są nasiona bazylii?
To drobne, czarne nasionka pochodzące z tej samej rośliny, z której zbieramy liście bazylii – Ocimum basilicum. W Indiach znane jako sabja lub tukmaria, są częścią codziennej ajurwedyjskiej praktyki chłodzenia organizmu i wspierania trawienia. Wystarczy kilka minut w wodzie, a każde ziarenko zmienia się w małą przezroczystą perłę – naturalny żel otulający jelita.
Dlaczego kocham nasiona bazylii?
Bo działają na delikatne kobiece dolegliwości tak, jakby rozumiały nas od środka.
Regulują wypróżnienia
– śluzowata otoczka delikatnie przesuwa wszystko, co zbędne.
To ratunek przy zaparciach, szczególnie tych związanych ze stresem lub zaburzoną rutyną dnia.
Chłodzą i gaszą „wewnętrzny ogień”
– idealne przy upałach, uderzeniach gorąca, migrenach i rozdrażnieniu.
W ajurwedzie mówi się, że obniżają Pitta, czyli nadmiar ognia i emocji.
Dają uczucie sytości – bez ciężkości
– połączone z musem owocowym i łyżeczką cynamonu tworzą lekki deser,
który nie tylko nie tuczy, ale wręcz reguluje poziom cukru i zmniejsza chęć na słodkie.
Wspierają zdrową skórę i jelita
– oczyszczają i nawilżają od środka. Ich śluz działa jak wewnętrzne smarowanie.
Przepis: Letni mus z nasion bazylii – lekki, chłodzący, wspierający trawienie
Składniki (na 2 porcje):
– 2 łyżeczki nasion bazylii
– ¾ szklanki wody (do namoczenia)
– 1 szklanka malin, truskawek lub brzoskwiń
– ½ banana (dla kremowej konsystencji)
– sok z ½ limonki
– ½ łyżeczki cynamonu cejlońskiego
– opcjonalnie: łyżeczka miodu lub syropu daktylowego
Wykonanie:
Nasiona zalej wodą i odstaw na 10–15 minut – aż napęcznieją.
Owoce zblenduj z bananem, cynamonem i limonką.
Dodaj nasiona do musu, wymieszaj delikatnie.
Schłodź w lodówce.
Podawaj z listkiem mięty lub kwiatem nasturcji – dla duszy.
Dlaczego warto?
Ten prosty deser:
łagodzi układ pokarmowy,
chłodzi ciało,
dodaje energii bez skoku cukru,
daje poczucie zaopiekowania sobie – od środka.
Zielarska myśl na zakończenie:
„Gdy kobieta je zioła, które rozluźniają i nawilżają – nie tylko jej brzuch odpuszcza, ale i serce znajduje więcej przestrzeni."
Czasem mniej znaczy więcej. Nasiona bazylii nie potrzebują reklamy – wystarczy je raz poczuć.
Spróbuj i powiedz mi – czy Twoje ciało nie odetchnęło?
Naturalnie
Elizabeta



Komentarze