top of page

SUMAK OCTOWIEC

  • Zdjęcie autora: Elżbieta Wojnar
    Elżbieta Wojnar
  • 24 paź 2025
  • 1 minut(y) czytania

Witamina C ,która rośnie przed oknem. 🌿


Spacerując uliczkami, często zatrzymuję się przy drzewku o aksamitnych, czerwonych szyszkach – sumaku octowcu. Ma w sobie coś niezwykle szlachetnego: intensywną barwę, miękkość dotyku i zapach, który przywodzi na myśl słoneczne wzgórza i lato zatrzymane w czasie. Niewielu wie, że z tych drobnych, kwaskowych owoców można przygotować napój probiotyczny – lemoniadę o smaku natury i życia.


Sumak to prawdziwy dar Matki Ziemi. Bogaty w witaminę C, antyoksydanty i flawonoidy, wspiera odporność, łagodzi stany zapalne i oczyszcza organizm.

W ajurwedzie znany jest od tysięcy lat jako roślina równoważąca dosze,

wzmacniająca ogień trawienny agni i wspomagająca harmonijny przepływ energii

w ciele.

Dawniej wykorzystywano jego aksamitne szyszki nie tylko jako przyprawę

o cytrynowym aromacie, ale także do barwienia tkanin i konserwowania żywności

– natura naprawdę obdarza nas nieustannie swoimi dobrociami.


Przepis na lemoniadę z sumaka i miodu: 3–4 kiście owoców sumaka octowca

(najlepiej świeże lub suszone, ale nie brązowiejące)1 litr chłodnej, przefiltrowanej wody1–2 łyżki miodu (według smaku)plasterek cytryny lub gałązka mięty (opcjonalnie)

Przygotowanie: Delikatnie opłucz szyszki sumaka, aby usunąć kurz. Umieść je

w dzbanku i zalej chłodną wodą – gorąca mogłaby zniszczyć cenne witaminy. Odstaw na kilka godzin (najlepiej 6–8), aż woda nabierze malinowego koloru

i lekko kwaskowego smaku. Przecedź napój przez gazę lub drobne sitko.

Dodaj miód i – jeśli chcesz – kilka listków mięty lub plasterek cytryny.

Powstaje naturalna lemoniada probiotyczna, która orzeźwia ciało i koi duszę.

„Wszystko, czego potrzebujesz, rośnie wokół ciebie – naucz się patrzeć oczami serca.” 🌺

Niech każda kropla przypomina, że to, co proste i dzikie, ma w sobie największą moc. 🌿✨

Naturalnie

Elizabeta

Z natury do zdrowia.




Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page